Wolff: Red Bull nadal będzie faworytem w 2023 roku

Max Verstappen i George Russell / © Getty Images / Red Bull Content Pool

W 2022 roku Mercedes zostanie pozbawiony tytułu w klasyfikacji konstruktorów po raz pierwszy od ośmiu sezonów. Toto Wolff uważa, że pomimo wysiłków jego zespołu w 2023 roku Red Bull również będzie miał nad nimi przewagę.

Max Verstappen już zapewnił sobie drugi tytuł w karierze, natomiast austriacka ekipa jest na dobrej drodze, aby podczas najbliższego Grand Prix Stanów Zjednoczonych przypieczętować pierwszy od 2013 roku tytuł.

Mercedes walczy z konstrukcją swojego samochodu od początku kampanii, w szczególności z głównymi wadami bolidu W13, czyli brakiem mocy, dużym oporem i podatnością na odbijanie.

Aktualny sezon może być pierwszym od 2011 roku, w którym niemiecka stajnia ani razu nie wygra wyścigu, a także takim pierwszym w Formule 1 dla Lewisa Hamiltona.

Zespół zdaje sobie sprawę z ograniczeń swojej konstrukcji, których nie da się zmienić w trakcie sezonu, jednak zwracając uwagę na przyszły rok, Toto Wolff uważa, że Red Bull wciąż będzie faworytem.

„Straciliśmy dużo czasu na rozwój, aby dowiedzieć się więcej o odbijaniu i wszystkich tych rzeczach” – powiedział szef Mercedesa. „To oczywiste, że Red Bull jest w korzystnej sytuacji, nie tylko na ten rok, ale także na początku przyszłego. Uważam jednak, że kontynuując rozwój i zrozumienie samochodu, szybko możemy nadrobić zaległości.”

„Nasze symulacje nie zawsze dają nam właściwe wyniki na temat tego, jak samochód będzie zachowywać się na torze, ale to właśnie jest interesujące” – dodał.

Będąc świadomym końca dominacji Mercedesa, Toto Wolff optymistycznie podchodzi do sytuacji, wierząc, że zespół po prostu nie wykonał dobrej roboty z nowymi przepisami obowiązującymi od bieżącego roku.

„Rozmawialiśmy przez ostatnie kilka lat, że każda seria się kiedyś kończy i nie ma zespołu, który wygrywałby każde mistrzostwo w ciągu swojego istnienia. Tak się w końcu stało” – przyznał Wolff.

„Stało się tak, ponieważ źle zrozumieliśmy fizykę. Nie ma w tym nic mistycznego, mamy wspaniałych ludzi, infrastrukturę, zasoby finansowe.”

„Pomyliliśmy się, jak zadziała samochód, ale daje nam to pewność, że możemy to rozwiązać. Myśląc o przegranej, ważne jest, aby przyznać, że po prostu nie wykonaliśmy wystarczająco dobrej pracy, tak jak to zrobili ludzie z Milton Keynes i Maranello.”

„W mojej opinii, Ferrari było najszybszym samochodem do przerwy letniej, ale nie przełożyli tego na punkty.”

„Jesteśmy trzeci, to nie jest nieszczęście, wciąż wzbudza szacunek, ponieważ mogliśmy spaść dużo dalej. Teraz musimy to po prostu rozwiązać.”

„Jesteśmy zdeterminowani, aby wrócić do walki o zwycięstwa w wyścigach i do walki o mistrzostwo.”

„Nie mamy poczucia prawa do wygrywania każdego mistrzostwa, byłoby to głupie” – zakończył szef Mercedesa.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool