Wolff: Tor w Baku nieszczególnie pasuje do cech i charakterystyki W12

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Toto Wolff przyznał, że zespół Mercedes jest przygotowany na kolejną trudną rundę, która odbędzie się w Azerbejdżanie, po problemach, jakie spotkały ekipę w Monte Carlo.

Grand Prix Monako okazało się dla składu z Brackley bardzo skomplikowane, a problemy z odpowiednim dogrzaniem ogumienia spowodowały, że Lewis Hamilton i Valtteri Bottas musieli w kwalifikacjach uznać wyższość Maxa Verstappena oraz niespodziewanie, Charlesa Leclerka, który na ulicach Księstwa wywalczył pole position.

Niedzielna rywalizacja również okazała się sporym wyzwaniem. Brytyjczyk przez nietrafioną strategię minął linię mety dopiero na siódmej pozycji, natomiast Fin przedwcześnie zakończył udział w walce o kolejne ważne punkty, czego przyczyną była zapieczona nakrętka prawego przedniego koła.

Nieudany weekend Mercedesa spowodował, że po raz pierwszy od 2018 roku, niemiecki skład stracił prowadzenie w klasyfikacji konstruktorów na rzecz Red Bulla, natomiast w generalnym zestawieniu kierowców na prowadzenie wyszedł Max Verstappen. Obecnie różnica pomiędzy pierwszym a drugim miejscem w klasyfikacji to tylko jeden punkt, dlatego Grand Prix Azerbejdżanu może okazać się kluczowe dla obu ekip.

Toto Wolff powiedział, że po Grand Prix Monako Mercedes miał „taką samą energię, jak po testach w Bahrajnie, a to mnie cieszy.”

„Przeanalizowaliśmy weekend, zadaliśmy sobie trudne pytania i wyciągnęliśmy kilka istotnych wniosków. Szkoda, że nie mogliśmy powalczyć w ostatnim wyścigu” - przyznał Austriak.

„Kolejny wyścig jest w Baku. Choć to zupełnie inny tor uliczny od tego w Monako, spodziewamy się, że będzie to dla nas trudny obiekt, nieszczególnie pasujący do cech i charakterystyki W12.”

„Red Bull znowu będzie silny, podobnie jak Ferrari oraz McLaren, które poczyniły ostatnio wielkie postępy.”

„Musimy się skupić na wykorzystywaniu okazji, które pojawiają się w trakcie weekendów na torach niepasujących do naszego auta - gdy jest możliwość zdobycia punktów, musimy to wykorzystać” - podsumował szef Mercedesa.

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images