Xevi Pujolar: Naszym priorytetem było zdobycie punktów

Xevi Pujolar - Alfa Romeo Racing Orlen / © Alfa Romeo Racing Orlen

Główny inżynier Alfy Romeo przyznał, że ich ekipa nie rozumie decyzji Antonio Giovinazziego, który w miniony weekend postanowił zignorować polecenie zespołowe.

Na finiszu zmagań o GP Turcji Włoch został poproszony przez radio o oddanie pozycji na rzecz Kimiego Raikkonena, który na tym etapie był wyraźnie szybszy od swojego młodszego partnera z drużyny.

To zagranie miało pomóc w skutecznym dogonieniu Estebana Ocona, który na ostatnich okrążeniach jechał bardzo wolnym tempem wskutek mocno zużytych opon.

Ostatecznie Giovinazzi postanowił zignorować polecenie swojego teamu i kontynuować pogoń za zawodnikiem Alpine, która finalnie zakończyła się niepowodzeniem.

„Poprosiliśmy naszych kierowców, aby ci zamienili się pozycjami. Jednakże wówczas Antonio podkręcił swojego tempo i zdecydował się pozostać z przodu. Gdyby do tego doszło, być może przez kilka okrążeń moglibyśmy być o wiele szybsi jako zespół. Ostatecznie jednak zabrakło nam jednego okrążenia, aby pokonać Ocona” - przyznał Xevi Pujolar.

„Z naszej perspektywy nie było to idealne rozwiązanie i naprawdę nie rozumiem, dlaczego doszło do takiej sytuacji, zwłaszcza, że pod koniec wyścigu moglibyśmy ich ponownie zamienić miejscami, w zależności od ówczesnej sytuacji. Priorytetem było dla nas zdobycie punktów, a tempo Kimiego w tej fazie rywalizacji było naprawdę bardzo mocne.”

Image: © Alfa Romeo Racing Orlen