Zespół Renault celuje w zdobycie punktów pomimo słabych kwalifikacji

Esteban Ocon i Daniel Ricciardo - Renault DP World F1 Team / © Renault Sport

Charakterystyka toru położonego nieopodal Barcelony dobitnie ukazała słabe punkty tegorocznej konstrukcji zespołu Renault. Mimo podjętej walki, zarówno Daniel Ricciardo, jak i Esteban Ocon musieli obejść się smakiem i ostatecznie nie zdołali awansować do ostatniego segmentu czasówki.

Ekipa z Enstone ostatnim czasie poczyniła wyraźny progres wskutek wprowadzonych masowych poprawek, które znacznie poprawiły tempo zespołu na torach, gdzie pierwsze skrzypce odgrywa wydajność jednostki napędowej. Tor w Barcelonie słynie jednak ze swojej technicznej charakterystyki, która momentalnie obnażyła słabe punkty konstrukcji RS20.

Kierowcy zespołu pomimo mało optymistycznych pozycji startowych liczą, że uda im się jutro dojechać do mety w czołowej dziesiątce. Dyrektor sportowy zespołu, Alan Permane przyznał, że atutem dla jego zawodników będzie jutro zarządzanie oponami, które jest mocną stroną bolidu RS20.

"Byliśmy bardzo blisko wejścia do trzeciego segmentu czasówki, ale ostatecznie oba nasze bolidy zakończyły kwalifikację na etapie Q2" - przyznał Daniel Ricciardo.

"Bardzo żałuje utraconej dzisiaj szansy. Margines błędu pozbawił nas około czterech miejsc na starcie. W drugiej części kwalifikacji miałem dość czyste i dobre okrążenie, ale moi rywale wykonali lepszą pracę na tym etapie czasówki."

"Wyścig to jednak nowe rozdanie i szansa na odkucie się po przegranych kwalifikacjach. Musimy wraz z inżynierami dokładnie przeanalizować wszystkie dostępne opcje strategiczne i wybrać najlepsze rozwiązanie na wyścig."

"Celem jest naciskanie od samego startu, aczkolwiek charakterystyka tego toru nie sprzyja wyprzedzeniu, co może być pewnym problemem na przestrzeni wyścigu. Prognozy wskazują, że w trakcie rywalizacji temperatura będzie bardzo wysoka, co będzie kolejnym dużym wyzwaniem dla opon. Jeżeli trafimy ze strategią, to mamy duże szanse na ukończenie zmagań w czołowej dziesiątce."

Podobnego zdania jest również Esteban Ocon, który liczy na ukończenie wyścigu w punktach.

"Mechanicy wykonali niesamowitą pracę i chciałbym im za to serdecznie podziękować. Pod koniec trzeciego treningu mocno rozbiłem mój bolid, a oni w niecałe dwie godziny doprowadzili go do pełnej sprawności. To coś niesamowitego" - powiedział Esteban Ocon.

"Niestety, ale nasze dzisiejsze tempo było dość słabe i nie pozwoliło nam wejść do finałowej części czasówki. Zebraliśmy dziś dużo danych, którym będziemy musieli się dokładnie przyjrzeć, aby wyeliminować w przyszłości podobne błędy na tego typu torach."

"Start z piętnastego miejsca nie skreśla całkowicie moich szans na zdobycie punktów. Ostatnio ruszałem z podobnej pozycji, a ostatecznie ukończyłem wyścig w punktach. Bardzo bym chciał jutro powtórzyć ten wyczyn" - podsumował Francuz.

Image: © Renault Sport