Zhou zadowolony ze swoich dotychczasowych występów w Formule 1

Guanyu Zhou pozytywnie wypowiada się o pierwszej połowie sezonu 2022, w której co prawda miał pewne problemy, ale zaliczył wiele udanych występów.
Chińczyk już w swoim debiutanckim wyścigu pokazał się z bardzo dobrej strony, zdobywając w Grand Prix Bahrajnu pierwszy punkt.
„Jeśli spojrzę wstecz, jestem pod wrażeniem pracy, jaką wykonałem, a także dużego progresu, jaki udało mi się zaliczyć od wyścigu w Bahrajnie” – powiedział Zhou.
„Przez jedenaście wyścigów czułem się, jakbym przeszedł przez wszystko, przez co może przejść kierowca Formuły 1 w ciągu dziesięciu lat.”
Dla kierowcy zespołu Alfa Romeo F1 Team Orlen problemem okazała się niezawodność oraz oczywiście jego groźny wypadek na Silverstone.
„W tej pierwszej połowie sezonu miałem sporo problemów z niezawodnością, ale wcale mnie to nie zniechęciło, ponieważ wiedziałem, że to jest część tej gry” – podkreślił Chińczyk.
„Myślę, że zdobylibyśmy więcej punktów, gdybyśmy nie mieli tylu problemów. Niemniej jednak bardzo mnie to cieszy, że jesteśmy w stanie realizować cele, które sobie założyliśmy.”
„Jestem bardzo dumny z tego, że udało mi się znaleźć w Q3. Było to dla mnie duże osiągnięcie i impuls na przyszłość.”
Zhou ukontentowany pierwszą połową swojego debiutanckiego sezonu, nie zmienia nastawienie i stawia sobie kolejne cele, na nadchodzącą drugą połowę.
„Czuję, że moje oczekiwania wobec siebie są coraz większe. Dla przykładu: jak nie awansuję do Q2, to czuję się bardzo zdenerwowany. Gdyby to był początek roku, myślę, że zostanie w Q1, nie byłoby dla mnie tak frustrujące, a teraz uważam, że Q2 zawsze jest moim minimalnym celem” – kontynuował.
Jak na razie Alfa Romeo nie potwierdziła Chińczyka na rok 2023. Rezerwowy kierowca zespołu – Theo Pourchaire – poinformował, że nie będzie występował w Formule 2 w przyszłym roku, co sprawia, że skład z Hinwil musi podjąć poważne decyzje dotyczące swojego składu na następny sezon. Guanyu Zhou nie martwi się zbytnio o swoją pozycję.
„W tej chwili nie czuję, że muszę się martwić o przyszły rok” – powiedział. „Ogólnie czuję, że robię naprawdę dobrą robotę i jeśli to się nie zmieni w drugiej połowie sezonu, to zasiądę za kierownicą Alfy w przyszłym roku. Jestem o to spokojny” – zakończył kierowca Alfy Romeo.
- Image: © Alfa Romeo F1 Team Orlen / DPPI