Złożony problem z układem paliwowym powodem wycofania się Verstappena z GP Australii

Max Verstappen - Oracle Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Helmut Marko, doradca sportowy zespołu Oracle Red Bull Racing, potwierdził, że przyczyną awarii w bolidzie Maxa Verstappena w trakcie Grand Prix Australii był kolejny problem z układem paliwowym.

Przez znaczną część wyścigu Verstappen zajmował komfortowe drugie miejsce, za pierwszym Charlesem Leclerciem i wszystko wskazywało na to, że taki wynik dowiezie do mety.

Jednak na dwadzieścia okrążeń przed końcem Holender był zmuszony do przedwczesnego zakończenia rywalizacji, co było spowodowane awarią systemu pobierania paliwa.

Nie jest to pierwszy raz, gdy Red Bull zmaga się z problemem niezawodności – w trakcie inaugurującego sezon Grand Prix Bahrajnu, podczas walki z Leclerciem, Verstappen ponownie był zmuszony do wycofania się z wyścigu z powodu układu paliwowego.

„Widzieliśmy w danych, że coś jest nie tak, Max też mógł to wyczuć” – powiedział Helmut Marko. „Wygląda to na problem z układem paliwowym, poza zbiornikiem, więc został on odłączony od silnika i będzie poddany szczegółowym badaniom.”

„Części wrócą do [siedziby Hondy w] Japonii, a my oczywiście postaramy się zrozumieć problem tak szybko, jak to możliwe.”

Przed weekendem wyścigowym w Melbourne Red Bull otrzymał oficjalną informację zwrotną od Hondy o awarii w Bahrajnie i choć Marko nie chciał zdradzić wielu szczegółów, przyznał, że problem w Australii nie jest związany z tym, który pojawił się w zeszłym miesiącu w Sakhir.

„Udało nam się wyjaśnić przyczynę wycieku paliwa w samochodzie Maxa” – powiedział Austriak.

„Sprawa jest bardzo złożona. Problem jest zupełnie inny niż w Bahrajnie.”

Marko nie ukrywał jednak, że zespół nie jest pewien czy poprawki do jednostki napędowej zostaną wprowadzone przed najbliższym weekendem wyścigowym na Imoli.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool