Zły dobór opon w Q2 wpływa na wynik Strolla w kwalifikacjach

Lance Stroll - BWT Racing Point F1 Team / © BWT Racing Point F1 Team

Jak ujawnił po sesji kwalifikacyjnej Lance Stroll, pewne nieporozumienie związane z wyborem opon do Q2, wpłynęło na wynik kierowcy i jego ostateczny rezultat.

Stroll odpadł z kwalifikacji już na poziomie Q2, finiszując ostatecznie na trzynastej pozycji. Po dobrym występie w minionym Grand Prix Turcji, podczas którego Kanadyjczyk zdołał zdobyć pole position, oczekiwano od niego znacznie więcej, zwłaszcza że jego partner zespołowy, Sergio Perez, w kwalifikacjach zajął piąte miejsce.

Na wynik Strolla miał wpływ jednak pewien incydent: "Założyliśmy złe opony do samochodu" - powiedział. "Jednak to niczyja wina. Myślę, że doszło do nieporozumienia w kwestii synchronizacji. Pomyślałem, że będziemy mieli czas na dwa przejazdy w Q2, ale ostatecznie mieliśmy jeden i to na starym zestawie pośrednich opon, ponieważ użyliśmy go w Q1, a następnie wykonaliśmy okrążenie przed czerwoną flagą."

"Potem wyjechaliśmy na tor na tym samym zestawie. Inni z kolei mieli nowe opony, dlatego nie mieliśmy szans na lepszy wynik. Niestety była to kiepska decyzja."

Sergio Perez nie był w stanie z kolei powstrzymać w sesji kwalifikacyjnej Alexa Albona, który ostatecznie był szybszy od kierowcy Racing Point.

"Straciłem czas na wjeździe do trzynastego zakrętu" - skomentował swój ostatni przejazd w Q3 Sergio Perez dla telewizji Sky Sports F1. "Gdy tylko zahamowałem, próbowałem skręcić i musiałem zrobić małą korektę na kierownicy."

"Jednak jestem zadowolony. Spodziewałem się gorszych kwalifikacji, ale Q1 było dla nas bardzo ważne."

"Uważam, że w Bahrajnie kwalifikacje są raczej niereprezentatywne. Dobre, stałe tempo wyścigowe wpłynie dopiero korzystnie na wyścig. Mamy dobry samochód, więc nie mogę się doczekać niedzieli."

Image: © BWT Racing Point F1 Team