Zwolnienie Maurizio Arrivabene powodem obecnych problemów zespołu Ferrari?

Maurizio Arrivabene / © Scuderia Ferrari

Temat zeszłorocznego silnika Ferrari nadal pozostaje głównym wątkiem w środowisku F1, a każdy kolejny tydzień przynosi nam nowe doniesienia w tej sprawie. Według dobrze poinformowanego źródła obecne problemy Ferrari mogą mieć związek ze zwolnieniem z ekipy Maurizio Arrivabene.

Kampania 2018 była ostatnim sezonem, w którym zespół Ferrari bił się o coś więcej niż tylko miejsce na podium. Wówczas kolejny przegrany sezon wywołał w Maranello dość spory zgrzyt, którego główną ofiarą stał się ówczesny szef zespołu - Maurizio Arrivabene. Jego następcą bez wielkiego zaskoczenia został Mattia Binotto, który sprawował pieczę nad konstruowaniem zeszłorocznej jednostki napędowej, która z czasem okazała się zbyt konkurencyjna względem rywali. Nie jest żadną tajemnicą, że po śmierci Sergio Marchionne współpraca na linii Arrivabene – Binotto była bardzo burzliwa, a genezą konfliktu były przyczyny, które doprowadziły do kolejnej przegranej z Mercedesem.

Sezon 2019 zakończył się dość burzliwie dla zespołu Ferrari. Podejrzenia konkurencyjnych zespołów uruchomiły lawinę działań ze strony FIA, która w pierwszej kolejności próbowała wypunktować zespół z Maranello kilkoma dyrektywami technicznymi. Kolejne działania przyniosły bardziej radykalne kroki ze strony komisarzy, które poskutkowały podpisaniem poufnego porozumienia między obiema stronami. Wynik tego dochodzenia odbija się w Maranello czkawką do dziś, ponieważ zarówno fabryczny zespół, jak i zespoły klienckie straciły momentalnie bardzo dużo z płaszczyzny osiągów.

FIA, żeby podjąć aż tak radykalne kroki, musiało mieć dość spory materiał dowodowy, który jak się spekuluje, mieli dostarczyć do komisji sędziowskiej byli pracownicy Ferrari, którzy obecnie pracują dla Mercedesa. Zdaniem Petera Windsora nagłe odejście grupy kilkunastu pracowników z Maranello może mieć związek z awansem Matti Binotto i zwolnieniem Maurizio Arrivabene, który miał za sobą pociągnąć kilku głównych inżynierów, którzy pracowali przy konstruowaniu silnika na sezon 2019. To mogło spowodować, że grupa zwolnionych pracowników w roli rewanżu postanowiła podzielić się swoją tajną wiedzą i ukarać tym samym zespół Ferrari.

Image: © Scuderia Ferrari