Od początku pierwszego, po wakacyjnej przerwie, weekendu wyścigowego jasne było, że kierowcy McLarena wrócili do walki o mistrzostwo w znakomitej formie, a ich bolid dobrze sprawuje się na krętym torze między holenderskimi wydmami. Nie było więc zaskoczeniem, że obaj osiągnęli czasy deklasujące pozostałych rywali, a walka o pole position rozegrała się tylko między nimi. W ostatnich próbach, w trzecim segmencie kwalifikacji, obaj nie poprawili już swoich czasów. Ostatecznie zwycięsko z pojedynku wyszedł Oscar Piastri, osiągając wynik 1:08.662 – o 0.012 sekundy szybszy niż zespołowy kolega.

Za McLarenami znalazł się Max Verstappen z czasem o niemal trzy dziesiąte sekundy wolniejszym niż Australijczyk. Obok niego na starcie wyścigu, ku zaskoczeniu wielu, ustawi się Isack Hadjar ze stajni Racing Bulls, który w swoim ostatnim przejeździe uzyskał fenomenalny, jak na wyniki swojej stajni w tym sezonie, wynik.

Zobacz też: Wyniki kwalifikacji do Grand Prix Holandii

W trzecim rzędzie na starcie ustawią się kolejno George Russell oraz Charles Leclerc. Brytyjczyk od początku weekendu pokazywał dobre przygotowanie, wydobywając ze swojego bolidu relatywnie dobre tempo. Zaskoczeniem jest jednak, że po ostatnich przejazdach stracił miejsce w drugim rzędzie na rzecz Hadjara.

Na siódmej i ósmej pozycji do niedzielnego wyścigu wystartują Lewis Hamilton i Liam Lawson. Ferrari podniosło się po fatalnych piątkowych sesjach treningowych i równie trudnych początkach samej sesji kwalifikacyjnej. Hamilton po wielu trudnościach w ostatnich wyścigach może być zadowolony z wyniku zaledwie o 0.05 sekundy wolniejszego niż Monakijczyk.

Czołową dziesiątkę uzupełnili Carlos Sainz i Fernando Alonso. Kierowca Astona Martina z pewnością liczył na lepszą pozycję do niedzielnego wyścigu, biorąc pod uwagę imponujące wyniki we wcześniejszych sesjach treningowych.

Za pierwszą dziesiątką znaleźli się mniej doświadczeni kierowcy czołowych stajni – jedenasta i dwunasta pozycja przypadła kolejno Kimiemu Antonellemu oraz Yukiemu Tsunodzie.

Na miejscach trzynastym i czternastym do niedzielnego wyścigu ustawią się Gabriel Bortoleto oraz Pierre Gasly. Za nimi znaleźli się Alex Albon z Williamsa oraz Franco Colapinto z Alpine.

Stawkę zamknęli Nico Hulkenberg, duet Haasów oraz Lance Stroll, który przez błąd na początku kwalifikacji i uszkodzeniu bolidu nie ustanowił w nich żadnego pomiarowego okrążenia.